Post od ... tej drugiej. Rysia opisała swoją historie, opowiedziała czemu twierdzi że jest naiwna. A ja co? Nie mam żadnej smutnej historii do opowiedzenia, nieszczęścia lubią mnie omijać. Takich problemów, z chłopcami, nie mam. I niech tak zostanie. Raz się jakiś E. podoba a zaraz kto inny. Takie życie :) pośmiać się można, z moich problemów " podpiąć grzywkę czy nie?? " . Moje życie- praktycznie bez problemowe. Problemy są powodowane... moją głupotą :D i monotonią życia. Lubie jak coś się dzieje,więc czemu miało by tak nie być? Haha co miało by się nie zdarzyć ... będzie fajnie ;)
Czy mam jakąś historie? Tak i nie. Moje życie to całkiem zabawna historia. Historia pełna dziwnych przypadków, różnych ludzi, obcych przyjaciółek, imion,dążenia do nieistniejących Celów i oczywiście historia pełna rapu i wielu innych, ważnych i ważniejszych spraw. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz