Ale w sumie to jakie problemy? Nie wiemy czy osoba po drugiej stronie, ma na prawdę problemy. dostajemy wiadomości- kilka literek , które mają kształtować się w całość. ale jeśli to wszytko nie tak? jeśli piszemy co innego niż czujemy? jeśli jesteśmy okłamywani? przez całe życie? od samego początku.jeśli ktoś nami steruje, wmawia nam różne rzeczy, robi zamęt w głowie, wmawia że to wszytko jest naprawdę i zmusza nas do myślenia że wszytko jest ok, lub że wszytko jest źle. I ta "osoba" wmawia nam absolutnie wszytko, wmawia nam że jesteśmy inni od innych. że jesteśmy oryginalni i że jesteśmy inni. Każdy ma problemy, każdy czasem marzy o śmierci. ale na to będzie jeszcze czas, może to nastąpić niedługo , bo jeszcze nie jesteśmy stare, nie przeżyłyśmy młodości. żyj szybko , umieraj młodo. klub 27. śmierć przed dwudziestym siódmym rokiem? tak. wtedy skończy się młodość.
Ktoś właśnie dał się nabrać, nie jedna osoba, ale całe setki tysięcy. Ludzie potrzebują wierzyć w siebie. Jednak trudno to przychodzi. Wierzą w puste słowa, słyszane od fałszywych ludzi. Nie chcą wierzyć w to że są okłamywani, bo wtedy świat legł by w gruzach.
Czemu jesteśmy ranieni i mimo to ranimy innych?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz